W wakacje udało nam się spełnić nasze fotograficzne marzenie, jakim była sesja ślubna w Grecji. Niestety, jako że nasz wyjazd na Lefkadę, to było ekstremalne last minute (wycieczka kupiona w czwartek po południu, a w piątek o 7 rano wylot z Warszawy:P), to nie udało nam się znaleźć Pary Młodej, która by w tym samym czasie jechała na swoje wakacje. Ale rzecz jasna, wcale nas to nie zniechęciło! W prawdzie od naszego ślubu minęły w tym roku dwa lata i Parą Młodą już nie jesteśmy, to w niczym nam to nie przeszkodziło:P Upchnęliśmy suknię ślubną Patrycji do walizki i obiecaliśmy sobie, że upolujemy piękne greckie krajobrazy:) Zapału nam nie brakowało, ale jak przyszło co do czego i trzeba było wstawać o 6 rano, żeby być przy wodospadzie przed wszystkimi turystami, a potem jeszcze wieczorem jechać na wzgórza z gajami oliwnymi polować na zachodzące słońce, to człowiek na prawdę kwestionuje, czy te zdjęcia są mu do szczęścia potrzebne:P Nie mniej jesteśmy z siebie dumni, że podjęliśmy się tego wysiłku, bo oczywiście efekty niesamowicie cieszą;) Ale nas jako fotografów ślubnych nic nie cieszy bardziej jak możliwość podzielenia się swoimi pracami ze światem:) Przed Wami nasza prywatna sesja ślubna w Grecji:) Więcej zdjęć znajdziecie również w zakładce Sesje plenerowe – Plener ślubny w Grecji.
Natomiast jeśli chcieli byście zobaczyć więcej zdjęć naszego autorstwa z naszych greckich, to zapraszamy do odwiedzenia naszego małego bloga podróżniczego Wilcze Wycieczki🙂 Piszemy tam przede wszystkim o naszej ulubionej greckiej wyspie, czyli Kefalonii.
Bardzo dziękujemy za obejrzenie całego materiału:) Mamy nadzieję, że sesja ślubna w Grecji się Wam spodobała. Jeśli chcecie zobaczyć więcej zdjęć z sesji, serdecznie zapraszamy do odwiedzenia galerii w zakładce sesje plenerowe.